Kiedy pasja zderza się z szarą codziennością…Wyjdź jej naprzeciw! Znajdź swój sposób aby trwała wiecznie!

Kończysz liceum, wybierasz studia, uczysz się i dążysz do zdobycia wymarzonej pracy nauczyciela. Ten zawód  należy do tych, które w historii ludzkości wyodrębniły się najwcześniej. Rola nauczyciela ulegała wielu zmianom na tle dziejów. Na początku nauczyciel pełnił role mistrza, który brał w opiekę ucznia aby ten obserwując go zdobywał wiedzę. Tak było np. z Platonem i Sokratesem. A ich osiągnięcia zachwycają po dziś dzień.

Jak to wygląda dziś? Co trzeba zrobić, żeby zostać nauczycielem?
Przede wszystkim obrać kierunek studiów, ukończyć je z powodzeniem i przeszukiwać setki portali internetowych, gazet z ofertami pracy. Czasem można pracę znaleźć dzięki znajomościom tzw poplecznictwie. Metody szukania są różne,a liczy się jedno. Zdobyć ten wymarzony dla wielu zawód nauczyciela.

Nasuwa mi się pytanie, czy wystarczy ukończyć studia aby zostać dobrym nauczycielem? Według mnie nie. Kandydat na nauczyciela powinien mieć odpowiednie predyspozycje interpersonalne, osobowość i umiejętność zdobywania serc swoich przyszłych uczniów. Dobry nauczyciel powinien umieć nawiązywać kontakty, być otwarty na świat i problemy innych z głową pełną pomysłów, wyobraźni i wiedzy o tych, których uczy. Pasja powinna przemawiać przez jego usta na każdej z lekcji 🙂

Ale co dalej? Pierwszy dzień w nowej pracy. Pierwszy tydzień. Czy właśnie tego się spodziewaliście? Czasem trafimy tak, że cały świat nam zazdrości. A co wtedy gdy nasze wyobrażenie o zawodzie nauczyciela przegrywa z tym co zastajemy na miejscu? Z wygórowanymi wymogami podstaw programowych, trudnych do zrealizowania bo czas goni nieubłaganie, z trudnymi  warunkami pracy, trudną młodzieżą, brakiem przychylności pozostałych członków kadry lub brakiem możliwości realizowania własnych pomysłów, które aż kipią w naszych myślach?

Co zrobić kiedy przychodzimy do pracy i jesteśmy zmuszeni wypełniać całą dokumentację o której na studiach nie było mowy? Kto nam pomoże, kto znajdzie na to czas w natłoku swoich spraw?

Co zrobić jeśli nasza wiedza zdobyta na studiach jest niczym w porównaniu do tego czego potrzebujemy w codziennej pracy? Gdzie szukać pomocy i motywacji do działania??
Spotkałam się z prawdziwie mądrą opinią, wedle której wiedza ze studiów pozwala tylko na start w  zawodzie nauczyciela. W tym zawodzie jak i w życiu, ciągle coś się zmienia, a nauczyciel uczy się całe życie.

Biorąc pod uwagę to jak pracodawcy wybierają nowych pracowników dziś liczą się nie tylko umiejętności ale i zaświadczenie potwierdzające je. Pracodawca po pierwsze spogląda na zawartość cv. Sprawdza jaką szkołę ukończyliśmy, jakie kursy dodatkowe, co wyróżnia nas z tłumu innych poszukujących pracy. A następnie prowadzimy lekcję pokazową, na której warto wykazać się wiedzą i umiejętnościami. I sercem dla dzieci 😉 W takim razie wniosek jest jeden. Inwestujmy w siebie. Uczmy się. Doszkalajmy. Z myślą o sobie i naszych przyszłych lub obecnych podopiecznych. A zbierzemy nie lada plon naszych starań.

Cognitus oferuje Państwu szkolenia z różnorodnych dziedzin, pragnąc nieść pomoc wielu z nas Uczymy arteterapii, która pomaga wyrazić emocje za pomocą sztuki, uczy komunikacji i oznajmiania swoich potrzeb i uczuć. Łączy i nauczyciela z podopiecznymi, pozwala na zbudowanie relacji. Przy tym daje tyle pozytywnej energii, dobrej zabawy i wspomaga prawidłowy rozwój.

Uczymy muzykoterapii i bajkoterapii, które wspomagają codzienne zajęcia w przedszkolu, szkole podstawowej. Pomagają uczniom otworzyć swoje serca na słowa nauczyciela.

Proponujemy również wspaniałe szkolenie prowadzone metodą Thomasa Gordona „Trening Skutecznego Nauczyciela” dla wszystkich poszukiwaczy zagubionej pasji nauczania oraz dla tych, którym wyczerpały się pomysły wychowawcze lub w swojej pracy napotykają na różne trudności. Pomożemy Wam je rozwiązać.

Te i inne proponowane przez nas szkolenia, o których mogę opowiadać bez końca, można znaleźć na naszej stronie internetowej www.cognitus.pl

Autor: Małgorzata Kowalska